„Pozwól na SOR‑ze walczyć o życie” – apel do pacjentów!
Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) to miejsce, w którym każda sekunda może decydować o czyimś życiu lub zdrowiu. Niestety, coraz częściej pacjenci trafiają tam nie z powodu nagłego zagrożenia, ale z problemami, które mogłyby być rozwiązane w przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) lub w ramach Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej (NiŚOZ).
Dlaczego to problem? Bo nadmierne i nieuzasadnione korzystanie z SOR-u obciąża personel medyczny, wydłuża czas oczekiwania dla naprawdę potrzebujących i zaburza działanie systemu ratownictwa medycznego.
Czy naprawdę musisz jechać na SOR?
Naprawdę wielu pacjentów traktuje SOR jako „szybszą ścieżkę do lekarza”. Przychodzą z bólem gardła, katarem, długo utrzymującym się bólem pleców czy podwyższonym ciśnieniem – dolegliwościami, które choć uciążliwe, nie zagrażają bezpośrednio życiu.
SOR to nie miejsce na konsultację, receptę ani zwolnienie lekarskie. To oddział przeznaczony dla osób:
- po poważnych urazach i wypadkach,
- z zawałem serca lub udarem mózgu,
- z ostrą dusznością, utratą przytomności czy krwotokiem.
Dlaczego to takie ważne?
Wyobraź sobie, że ktoś bliski trafia do SOR-u z podejrzeniem zawału. Każda minuta jest cenna. Ale na drodze do sali reanimacyjnej stoją inni pacjenci – oczekujący pomocy w mniej pilnych sprawach. Każde nieuzasadnione zgłoszenie to realne ryzyko opóźnienia udzielenia pomocy komuś, kto walczy o życie.
Triaż – dlaczego jedni są obsługiwani szybciej?
Pacjenci w SOR-ze są kwalifikowani do pomocy według systemu tzw. triażu – segregacji medycznej. To nie kolejność przyjścia decyduje o tym, kto zostanie przyjęty szybciej, ale stan zdrowia.
Kolory oznaczają priorytet:
- Czerwony – stan krytyczny, pomoc natychmiast.
- Pomarańczowy/żółty – pomoc w ciągu 10–60 minut.
- Zielony i niebieski – można poczekać nawet kilka godzin.
Jeśli czekasz długo – to znak, że na oddziale toczy się walka o czyjeś życie.

Gdzie szukać pomocy zamiast SOR-u?
W wielu przypadkach możesz uzyskać pomoc szybciej i skuteczniej poza SOR-em:
- Lekarz POZ – dostępny w ciągu dnia, najczęściej do godz. 18.00, często oferuje szybkie konsultacje.
- Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna (NiŚOZ) – czynna wieczorami od godz. 18.00, nocą do godz. 8.00 rano i w weekendy. Wejście NiŚOZ w SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu znajduje się na lewo od wejścia głównego.
- Teleporada – w wielu sytuacjach wystarczy rozmowa z lekarzem.
PAMIĘTAJ! 112 lub 999 – tylko w sytuacjach zagrożenia życia.
Głos personelu medycznego
Pracownicy SOR-ów są zgodni: nie chodzi o to, by nie pomagać, ale by pomoc trafiała do tych, którzy jej naprawdę potrzebują. Lekarze i pielęgniarki niejednokrotnie muszą wybierać między pacjentami – ten wybór powinien być oparty wyłącznie na względach medycznych, a nie ilości zgłoszeń.
Edukujmy się nawzajem
Kampania Narodowego Funduszu Zdrowia w Opolu „Pozwól na SOR-ze walczyć o życie” przypomina: SOR to miejsce dla najciężej chorych. Dzięki takim działaniom chcemy budować świadomość społeczną i ograniczyć nadużycia, które mogą kosztować zdrowie – a czasem życie – innych ludzi.
- Więcej o kampanii dowiesz się tutaj: https://www.nfz-opole.pl/aktualnosci-i-komunikaty/akcja-opolskiego-oddzialu-nfzpozwol-na-sorze-walczyc-o-zycie/

Pamiętaj:
- SOR to nie alternatywa dla przychodni.
- Nie każda dolegliwość wymaga natychmiastowej pomocy.
- Nadużywając SOR-u, opóźniasz pomoc innym.
- Wybieraj właściwe miejsce leczenia – bądź odpowiedzialnym pacjentem.
Zanim pojedziesz na SOR – zastanów się, czy naprawdę tam powinieneś być. To nie jest zwykła kolejka do lekarza. To często ostatnia linia obrony w walce o ludzkie życie.
Oddajemy głos ratownikom z naszego szpitala w przygotowanym przez Telewizję Kędzierzyn-Koźle wyjaśniającym wątpliwości związane z SOR.
Modyfikował: Adam Liszka Data modyfikacji: 16-07-2025 12:45