II Targi Pracy w ZSTiO – konkret, który zostaje na miejscu
Blisko 400 uczniów, kilkanaście firm i instytucji, konkretne rozmowy o pracy i przyszłości – tak wyglądały II Targi Pracy w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Kędzierzynie-Koźlu, które odbyły się 16 kwietnia 2026 roku. To wydarzenie pokazuje jedną rzecz jasno: dobre pomysły nie potrzebują wielkich hal – wystarczy zrobić je tam, gdzie są młodzi ludzie.

Targi od początku miały jasny cel: połączyć uczniów z lokalnym rynkiem pracy. I to się udało. Na miejscu pojawili się pracodawcy z Kędzierzyna-Koźla, Zdzieszowic i Specjalnej Strefy Ekonomicznej Ujazd, a także uczelnie i instytucje rynku pracy.


Efekt? Uczniowie mogli:
- porozmawiać bezpośrednio z działami HR,
- sprawdzić konkretne oferty zatrudnienia,
- zaplanować dalszą ścieżkę – od pracy po studia.

Jak podkreśliła dyrektor szkoły, Maria Staliś:
„Po to kształcimy, żeby ci młodzi ludzie znaleźli się w swoim życiu zawodowym – i nie muszą nigdzie daleko wyjeżdżać, bo ta praca jest tu i teraz, na naszym terenie.”
Jak pokazało całe wydarzenie, lokalny rynek pracy przestał być „opcją B” – stał się realną, konkurencyjną ścieżką.


Podczas otwarcia targów padły słowa, które dobrze oddają ich sens: „To doskonała okazja, żeby nasi uczniowie zobaczyli, że są potrzebni na rynku pracy (…) Nie trzeba nigdzie wyjeżdżać. Macie tu na miejscu możliwość porozmawiania bezpośrednio z pracodawcami.” To nie była teoria. Widać to było po frekwencji – zarówno uczniów, jak i wystawców.
Powiat Kędzierzyńsko-Kozielski od początku wspiera takie inicjatywy – bo one realnie spinają trzy światy: edukację, biznes i mieszkańców.

Jak podkreślił wicestarosta Józef Gisman:
„Dla powiatu każda inicjatywa związana z targami pracy pokazuje, że chcemy się integrować z naszymi przedsiębiorcami. Dobry rozwój gospodarczy to nasz wspólny dobrobyt.” I dalej, bardzo konkretnie: „Pokazujemy młodym ludziom, że mogą zostać tutaj, w Kędzierzynie-Koźlu i mieć dobrą pracę.”
To ważny sygnał – szczególnie w kontekście lat, gdy młodzi masowo wyjeżdżali za granicę.

Ciekawą perspektywę pokazała Paulina Konopka z firmy DIGICOS, czołowej w kraju firmy utrzymania ruchu telekomunikacyjnego, mającej biura w całym kraju.:
„Wyjechałam na studia do Warszawy i po 15 latach wróciłam do Kędzierzyna. Okazuje się, że nie tylko w dużych miastach są możliwości – tutaj też można robić dobre rzeczy.” I dodała jeszcze mocniej: „Kędzierzyn-Koźle jest dla nas większym biurem niż Warszawa.”
To nie jest slogan. To konkretna zmiana – i jak mówili sami młodzi ludzie – zaczynają ją widzieć.

Druga edycja potwierdziła, że formuła się sprawdza. Jak zauważyła dyrektor szkoły:
„Ilość wystawców pokazuje, że to wydarzenie jest potrzebne – a nasi uczniowie są poszukiwani na rynku pracy.”
Co więcej – już w trakcie targów pojawiały się pierwsze efekty: uczniowie odbierali dokumenty aplikacyjne i podejmowali realne decyzje.


Za sukces wydarzenia odpowiada wiele osób i instytucji. Szczególne podziękowania należą się:
- organizatorce, Katarzynie Sługockiej,
- Młodzieżowemu Centrum Kariery OHP w Opolu – partnerowi wydarzenia,
- wszystkim wystawcom – za czas, zaangażowanie i gotowość do rozmów,
- uczniom, w tym klasie III EL – za wsparcie organizacyjne.
II Targi Pracy w ZSTiO to nie jednorazowe wydarzenie. To element szerszego podejścia, które Powiat konsekwentnie rozwija – łączenia edukacji z realnym rynkiem pracy i tworzenia przestrzeni do świadomych decyzji młodych ludzi .

Bo puenta wydarzenia jest prosta: jeśli młodzi widzą perspektywę na miejscu – zaczynają tu budować swoją przyszłość.