Technologia, odwaga i pokora wobec wiedzy. Spotkanie, które zostaje na dłużej…
W świecie, w którym młodzi ludzie codziennie słyszą o sztucznej inteligencji, robotach i cyfrowej przyszłości, łatwo zgubić to, co najważniejsze – sens, kierunek i realne doświadczenie. Właśnie dlatego spotkanie z Łukaszem Zieglerem w II Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu było czymś znacznie więcej niż kolejną prelekcją.


Rozmowa z absolwentem kędzierzyńskiego liceum była opowieścią o szkolnej przeszłości, ale przede wszystkim o przyszłości – mocno zakorzenionej w teraźniejszości. O pracy, która z zewnątrz wygląda efektownie, a w rzeczywistości jest wymagająca. O technologii, która zmienia świat, ale nie zwalnia z myślenia. I o człowieku, który – mimo sukcesów – wciąż powtarza: „wiem, że nic nie wiem”.

„To jest ciężka praca, tylko dobrze opakowana”
Chwytliwy zawód – influencer technologiczny. Podróże, spotkania z największymi firmami świata, dostęp do topowych rozwiązań technologicznych. Obraz atrakcyjny, wręcz spektakularny. Rzeczywistość? Zdecydowanie bardziej wymagająca.

„To jest na pierwszy rzut oka łatwa praca, ale jak się zgłębi i zobaczy, co trzeba zrobić, żeby być dobrym influencerem merytorycznym, to jest to ciężka praca. Najpierw jesteś ekspertem, dopiero potem influencerem.”

Łukasz Ziegler, chłopak z pobliskiej Raszowej, który zawojował świat robotyki, nie buduje swojej pozycji na powierzchowności. Jego działalność opiera się na wiedzy – z zakresu robotyki, systemów wizyjnych, dronów i sztucznej inteligencji. To właśnie ta kompetencja daje mu realny wpływ na sposób, w jaki rozwijają się technologie.
I – co ważne – na sposób, w jaki młodzi ludzie zaczynają o nich myśleć.
„Otaczanie się mądrzejszymi to najlepszy dopalacz”
Jednym z najmocniejszych wątków spotkania była kwestia środowiska, w jakim funkcjonujemy. Nie chodzi o komfort. Chodzi o rozwój.
„Otaczanie się ludźmi, którzy są inteligentniejsi od nas, to jest trochę jak narkotyk. To jest bardzo uzależniające i powoduje, że człowiekowi chce się działać”
Ziegler mówi o doświadczeniach spotkań w USA, Azji i europejskich hubach technologicznych. O miejscach, gdzie rozmowy z inżynierami i twórcami technologii zmieniają sposób myślenia – bo nagle skomplikowane rzeczy zaczynają mieć sens.

To ważna lekcja dla młodych: „nie bój się być „najmniej wiedzącym w pokoju”. To właśnie wtedy rozwijasz się najszybciej, zadając pytania, konkluduje influencer.
Pokora jako fundament kompetencji
W rozmowie /z Adamem Liszką/ pojawił się wątek, który w świecie sukcesu często bywa pomijany – pokora wobec wiedzy.
„Jestem na etapie, gdzie wiem, ile jeszcze rzeczy nie wiem. Jestem świadomy tempa, w jakim ta branża się rozwija.”
To nie jest fałszywa skromność. To świadomość skali zmian. W praktyce oznacza to jedno: ciągłe uczenie się nie jest opcją – jest koniecznością. To kolejny jasny “wskaźnik” nie tylko dla społeczności licealnej, ale i nas wszystkich.

Kompetencje przyszłości? Nie tylko technologia
Wbrew pozorom, najważniejszy wniosek ze spotkania nie dotyczył samej technologii. Dotyczył człowieka.
„Skille miękkie, są i będą coraz bardziej ‘sexy’. W świecie pełnym technologii będziemy potrzebować umiejętności komunikacji – zarówno z systemami AI, jak i z ludźmi.”
Ziegler nie zostawia złudzeń: sama wiedza techniczna nie wystarczy.
Trzeba:
- umieć tłumaczyć złożone rzeczy w prosty sposób,
- potrafić prezentować i sprzedawać pomysły,
- budować relacje i dochodzić do konsensusu.
Bo – jak podkreśla: „Każdy produkt będzie trzeba sprzedać. A do tego potrzebne są świetne skille miękkie”
To bardzo konkretna wskazówka dla młodych ludzi stojących przed wyborem ścieżki edukacyjnej – nie „albo–albo”, tylko „i–i”. Matematyka i komunikacja. Technologia i humanistyka.
AI to nie bańka. To zmiana cywilizacyjna

Pada pytanie: Czy sztuczna inteligencja to chwilowy trend?
Ziegler odpowiada bez wahania:
„Nie uważam, że bańka AI pęknie. To technologia, która realnie ułatwia życie i ma ogromną wartość dla ludzkości.”
Podaje konkretne przykłady – od medycyny po przemysł. Od systemów analizujących zmiany skórne po autonomiczne maszyny budowlane. To nie jest wizja przyszłości. To się już dzieje. Ale jednocześnie studzi nadmierny entuzjazm:
„Dla przemysłu 95% skuteczności to za mało. Tam potrzebne jest 99,9%”
Czyli: rozwój tak, ale bez złudzeń.
Co z Polską i naszym regionem?
Najbardziej „lokalny” fragment rozmowy dotyczył tego, czy takie technologie mogą rozwijać się także w Polsce – i w naszym regionie.

Odpowiedź jest konkretna: tak, ale pod jednym warunkiem.
„Jeśli chcemy być blisko tej technologii, nie możemy polegać tylko na firmach. Musimy polegać na ludziach.”
I dalej:
„Potrzebujemy przestrzeni dla ludzi, którzy chcą tworzyć – warsztatów, akceleratorów, miejsc, gdzie można łączyć hardware z kodem.”
To ważny sygnał także dla samorządów, instytucji i całego środowiska edukacyjnego. Rozwój technologii zaczyna się od ludzi, nie od infrastruktury.
Energia, która napędza
Na koniec – pytanie o przyszłość. Bez wielkich deklaracji, bez patosu.
„Życzyłbym sobie wytrwałości i tej samej energii. Bo jeszcze dużo pracy przed nami.”
I to chyba najlepsze podsumowanie całego spotkania.

Nie chodzi o to, żeby już wiedzieć wszystko. Chodzi o to, żeby mieć energię, ciekawość i gotowość do działania.
Spotkanie, które ma znaczenie
Takie wydarzenia nie są „dodatkiem” do edukacji. One są jej bardzo wartościowym realnym uzupełnieniem.
Podobnie jak inicjatywy łączące edukację z rynkiem pracy – jak choćby Kędzierzyńsko-Kozielskie Forum Edukacyjno-Gospodarcze czy Targi Zawodowe w ZSTiO – które pokazują młodym ludziom konkretne ścieżki rozwoju i decyzje, przed którymi stoją .
Spotkanie z Łukaszem Zieglerem wpisuje się dokładnie w ten kierunek: Od teorii do praktyki. Od inspiracji do działania.
Bo jeśli coś wybrzmiało najmocniej, to jedno: Przyszłość nie wydarzy się sama. Trzeba ją zbudować.

Podsumowanie i podziękowania.
Łukasz Zeigler jako absolwent II Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika ufundował dla najlepszego ucznia w klasie matematycznej stypendium naukowe.

Serdeczne podziękowania dla Łukasza Zieglera, za otwartość i znalezienie “slotu” czasowego na spotkanie, Marka Słoty - nauczyciela II LO za organizację, przygotowanie merytoryczne i flow, Justynie Miedzak za energię, pięknie pokazaną na spotkaniu i nieustanny rozwój, Młodzieży za otwartość “bez kompleksów” i frekwencję.
___
Łukasz Ziegler – 29 lat (2026), polski popularyzator nowych technologii, specjalizujący się w robotyce i sztucznej inteligencji. Działa na styku inżynierii i komunikacji, łącząc wiedzę techniczną z umiejętnością jej przystępnego tłumaczenia. Zajmuje się m.in. systemami wizyjnymi, robotyką przemysłową, dronami oraz rozwiązaniami z zakresu AI. Współpracuje i spotyka się z przedstawicielami globalnych firm technologicznych oraz środowisk badawczo-rozwojowych w Europie, Stanach Zjednoczonych i Azji. Swoją działalność określa jako „influencing merytoryczny” – oparty na kompetencjach i realnym doświadczeniu, a nie wyłącznie obecności w mediach.
Znany z promowania podejścia opartego na ciągłym uczeniu się, pracy zespołowej i łączeniu kompetencji technicznych z umiejętnościami komunikacyjnymi. Szczególną uwagę poświęca edukacji młodych ludzi i przygotowaniu ich do funkcjonowania w świecie, w którym technologie stają się integralną częścią codzienności. Pochodzi z Raszowej w gminie Leśnica w województwie opolskim.

Podziękowania za inspirujące spotkanie z młodzieżą II LO przekazała również osobiście Kierownik Wydziału Oświaty, Promocji, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego - Aurelia Stępień, prywatnie dawna sąsiadka. Miała okazję spotkać się z nim w jego domu rodzinnym.
„Pamiętam Cię, Łukaszu, jako małego sąsiada moich rodziców… Nie przypuszczałam wtedy, że pasja, konsekwencja i fascynacja sterownikami oraz elektryką zaprowadzą Cię tak wysoko — aż na szczyt w świecie robotyki.” - dodała Aurelia Stępień